Posts filed under 'Welniana welna'
Meeee, miaauu, wszystko jedno.
Mamy cztery koty, ale nigdy nie przyszlo mi do glowy cos takiego.

Add comment poniedziałek, czerwiec 16, 2008
Przyjaciele

Ach, zycie w serialu! Wyglada sympatycznie, bo przyjaciele dbaja o siebie, odwiedzaja sie, wpadaja na chwilke do siebie, wtracaja sie, nie wtracaja sie, dzwonia do siebie, jadaja razem, wychodza razem, przesiaduja godzinami razem w kafejce, pomagaja sobie, wiedza kiedy sa sobie potrzebni… a nawet jak nie sa potrzebni, to sa ze soba. Niezly pomysl na przyjazn. Szkoda, ze nierealny. Jesli sie myle, to prosze sie wpisac w komentarzach, ze “my jestesmy od lat zgrana grupka przyjaciol”, albo cos w tym stylu; niech mnie szlag troszke trafi. Bardzo prosze. A tymczasem pogadam z Niuniu - moj nowy kumpel, troche welniany jest, ale porzadnie uszyty. Ma zamkniete oczy i domniemane uszka. Wyslucha. Pomoze? Nie ma niestety raczek. Odpyskuje? Tez nie, sprytna projektantka zaoszczedzila na nici. Na razie Niuniu dotrzymuje mi towarzystwa.
Add comment piątek, czerwiec 6, 2008
Długo, długo nic… i wreszcie!
Fotki z wystawy w jakiej bralam niedawno udzial…
[ nowa kolekcja 2008 ]
[ mini kolekcja "zwierzeca" ]
Add comment piątek, maj 9, 2008
dzis
Duzo pomyslow, malo rak do pracy. I za kazdym razem cos nowego. Podziwiam ludzi, ktorzy w fabryce samochodow caly dzien deske rozdzielcza przykrecaja w samochodach…
Add comment czwartek, styczeń 31, 2008
“francja elegancja”

Pora na jakas smieszna bajke. Ale nie dzis. Dzis pracujemy, bo mamy wene. Wczoraj tez mialysmy, wiec zrobilysmy nowa sesje Czarnobialego Kapelusza, ale “po naszemu”. , musze przyznac, ze wyglada lepiej niz kiedykolwiek. Ten typ fotografii odzwierciedla jego charakter.
Add comment czwartek, styczeń 24, 2008



