Zaszufladkowany do: Kraina Frytek, Taka JA | Tagi: fitness gratis, na łonie natury, siłownia za darmo, wycieczka rowerowa, zdrada, zdrada na łonie natury
Nie sledze ostatnio prognozy pogody. Do poprawy zimowego humoru w zupelnosci wystarczy mi slonce ostatnio nagminnie zalewajace swiatlem i cieplem nasz salon z trzech stron. Cale szczescie, ze rowniez nie przez sufit, co byloby istna glupota, gdybysmy byli przystali na pomysl naszego architekta. Duze okna, wiec duzo przez nie widac, np. konie znajomego, galopujace nad ranem po moim polnocno-zachodnim krajobrazie. No i to slonce, przewalajace sie z lewej na prawa, jakby zagladalo do srodka i sprawdzalo, co robie… (więcej…)
Zaszufladkowany do: Kraina Frytek, Samo zycie | Tagi: błoto, cyrk, deszcz, deszczowa niedziela, konie, namiot cyrkowy, zawody w skokach przez przeszkody
Ludziska z calej okolicy sie zeszli. Festyn, muzyka przyspiewna grala, tance byly w trawsku po kolana i kram z kielbaskami pana Janka… eech!! Co to byl za dzien!!! (więcej…)
“LETERMIZM”
Brzmi podobnie do letargu. Leterme zostal premierem rok temu, och jakie bylo zwyciestwo. To chyba pierwszy premier tego kraju od wielu wielu lat, ktory efektywnie przez caly rok nic niczego nie dokonal. Klotnie z Walonami i rozdzwieki we wlasnej partii… nuuudy.
Zaszufladkowany do: Artyfartylandia, Kraina Frytek, Samo zycie, Taka JA, Welniana welna | Tagi: niuniu, poduszka, przyjaciele, przyjaźń, przytulanka, Welniany filc

Ach, zycie w serialu! Wyglada sympatycznie, bo przyjaciele dbaja o siebie, odwiedzaja sie, wpadaja na chwilke do siebie, wtracaja sie, nie wtracaja sie, dzwonia do siebie, jadaja razem, wychodza razem, przesiaduja godzinami razem w kafejce, pomagaja sobie, wiedza kiedy sa sobie potrzebni… a nawet jak nie sa potrzebni, to sa ze soba. Niezly pomysl na przyjazn. Szkoda, ze nierealny. Jesli sie myle, to prosze sie wpisac w komentarzach, ze “my jestesmy od lat zgrana grupka przyjaciol”, albo cos w tym stylu; niech mnie szlag troszke trafi. Bardzo prosze. A tymczasem pogadam z Niuniu – moj nowy kumpel, troche welniany jest, ale porzadnie uszyty. Ma zamkniete oczy i domniemane uszka. Wyslucha. Pomoze? Nie ma niestety raczek. Odpyskuje? Tez nie, sprytna projektantka zaoszczedzila na nici. Na razie Niuniu dotrzymuje mi towarzystwa.
Zaszufladkowany do: Kraina Frytek, Samo zycie | Tagi: belgijscy piosenkarze w polsce, danzel, kate ryan, laïs
Juz nie piewszy raz polska publicznosc zasmakowala sie w belgijskim repertuarze muzycznym. Nie tak dawno Danzel ubiegal sie o kandydature do reprezentowania Polski na Eurovision 2006. Niezliczone koncerty Kate Ryan w Polsce swiadcza o nieslabnacej fascynacji dla tej artystki z Flandrii.
A teraz odkrylismy (więcej…)
