Zaszufladkowany do: Artyfartylandia, Bliscy a Dalecy, Kraina Frytek, Taka JA, Wielu Przyjaciol mam | Tagi: facebook, linkedin, netlog, sieci wirtualne, Szesc Stopni Oddalenia, znajomosci

Jeszcze dobrze nie otrzasnelam z Facebooka, ktory jest strasznie sympatyczny, choc pochlania milion mojego czasu, a tu juz kolejne sieci neca… Facebook jest o tyle fajny, ze ma duze mozliwosci do zabawy ze znajomymi, np. rzucanie kulkami sniegu, przesylanie sobie wirtualnych drinkow, wklejanie kawalow lub filmikow na czyjas tablice wiadomosci, itp.
Potem zostalam zaproszona do LinkedIn, bardzo profesjonalnej sieci znajomosci, utworzonej wylacznie do rozbudowy sieci kontaktow profesjonalych (w poszukiwaniu pracy na przyklad). Linked In bardzo dobrze pokazuje zasady dzialania teorii o Szesciu Stopniach Oddalenia (The Six Degrees of Separation) , czyli ze miedzy dwiema dowolnymi osobami na swiecie jest tylko szesc innych osob/znajomych. W momencie, kiedy mialam 5 bezposrednich znajomych, moja siec liczyla 20.000 osob (wlaczajac znajomych znajomych). Niesamowite!!
Pobawilam sie pare dni, a tu juz mnie ktos zaprosil do Netloga. Oczywiscie, ze ponownie sie zapisalam! Netlog jest bardziej towarzyski, podobnie jak Facebook. Znowu pare dni uplynie zanim sie zaczne orientowac, co i jak….
No Comments Yet jak dotychczas
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>