Kolejny wynalazek internetowy
wtorek, listopad 6, 2007
Facebook to kolejne “cudo” ery internetowej do zawierania przyjazni, prowadzenia osobistego kacika zainteresowan z miejscem dla domowych zwierzakow, albumow ze zdjeciami i do prymitywnych interakcji ze znajomymi. Oczywiscie, ze sie zapisalam (daaa!). Przeciez ja musze wszystko wybrobowac. Teraz to ja juz wogole nie wyjde z domu, bo bede calymi dniami, od bozego switu do ciemnej nocy uzupelniac te moje wszystkie blogi, sklepiki, galerie flikr, nasza klase, czytac maile, prowadzic Felting ArtCrafts, a tam tez sie odpowiada na maile, wita nowych czlonkow, doradza i uzupelnia zdjecia wlasnych prac. Och!
Bo to takie wspolczesne czasy, ze teraz trzeba sie odizolowac od swiata zewnetrznego i zostac w domu z nosem w komputerze, zeby dowiedziec sie co nowego na swiecie, poznac ludzi, zawrzec przyjaznie, zobaczyc miejsca i rozwinac zainteresowania. Zaczyna mnie to przerastac. Ja nie mam na to czasu, nie chce miec na to czasu. Zostawie sobie cos jednego, ale ktore wybrac?
Entry Filed under: Bliscy a Dalecy, Samo zycie, Taka JA, Welniana welna, Wielu Przyjaciol mam. Tagi: , bill gates, email, facebook, felting artcrafts, flikr, woolitbe.
3 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed


1.
pasazernagape | czwartek, listopad 8, 2007 at
To takie smutne…’komputera szmer i ekranu blask’ w koło i bez końca. Where are you, my real life?!
2.
Штирлиц | czwartek, listopad 8, 2007 at
Z iPodem lub z Blueberrry można swobodnie wychodzić z domu ;-P
3.
oliwiadrozd | piątek, listopad 9, 2007 at
Blueberrry ma za maly ekran
Jak otwieram wszystkie “potrzebne” witryny to nawet 17″ nie wystardcza…