Wybory, oby ilosc zamienila sie w jakosc
niedziela, październik 21, 2007, 9:33 pm
Zaszufladkowany do: Daleko a blisko, Samo zycie, Taka JA | Tagi: Bruksela, Konsulat, polska, RP, wybory parlamentarne
Zaszufladkowany do: Daleko a blisko, Samo zycie, Taka JA | Tagi: Bruksela, Konsulat, polska, RP, wybory parlamentarne
Dzisiaj poczulam sie obywatelka mojego kraju. Oczywiscie, ze pojechalam na wybory. Kosztowalo mnie to 45 minut i stres jazdy po duzym miescie, gdzie jezdza wariaci.
Majac czelnosc narzekania na dana sytuacje, powinnismy miec na tyle przyzwoitosci, zeby ta sytuacje zmienic, a przynajmniej zrobic co w naszej mocy.
Z wlasciwym sobie poczuciem przywileju obywatelskiego oraz obowiazku spolecznego wystroilam sie, jak stroz w Boze Cialo, bo to wazny dzien. (więcej…)
Dodaj komentarz