Tsy male kulecki
wtorek, październik 16, 2007
Gralam w kulki. A wlasciwie filcowalam kulki. Chyba po raz pierwszy od poczatku mojej przygody z welna. Wiem, wszyscy robia korale z filcowych kulek… wiem, wiem. No to ja nie! Nic na to nie poradze, ze takie mam podejscie do tworzenia, co bardzo sobie chwale. Bo tylko w ten sposob jest sie oryginalnym.

W kazdym razie juz wiem, ze potrafie, wiec kiedy bedzie potrzeba, to zrobie kulkowe korale. A tym razem kulki wykorzystam w inny sposob, a mianowicie ponaszywam je na spilsnione sznurki, dorobie ozdoby na szydelku, moze doszyje guzik i w ten sposob zrobie fajny naszyjnik. C.d.n….
Entry Filed under: Artyfartylandia, Taka JA, Welniana welna. Tagi: balls, felt, fucshia, fuksja, kuleczki, kulki, pink, rozowy, Welniana welna, Welniany filc.


Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed