Archive for październik 14th, 2007
Co robic w piekny weekend…
A ten weekend byl przepiekny. Bylo cieplutko, slonecznie i prawie wiosna. Zliczylismy specerek przez pola i wioski. Wyszlo 8,5km. Po drodze nie omieszkalismy wstapic do tzw. brazowej tawerny (fl.: bruine kroeg) na piwo oczywiscie. Kiedys tutaj bylo tak, ze kazda wioska, mala, czy duza, miala swoj klasztor, mniejszy lub wiekszy, gdzie mnisi nie tylko pedzili piwo wedlug wlasnej receptury, ale i robili ser wedlug wlasnego przepisu. No bo czego wiecej trzeba strudzonemu i glodnemu…? Do dzisiaj zreszta do piwa podaje sie ser w kosteczkach posypany selerowa sola.
Belgia szczyci sie 450 rodzajami piw, tyle jedynie (!) pozostalo po sredniowiecznych kulinarno-komercyjnych zdolnosciach. Nie znam sie za bardzo na piwach, ale te klasztorne zazwyczaj naleza do grupy Trapistow. Takie mamy z niedalekiego (posluchaj jak mnisi spiewaja) Affligem. Jest Affligem Blond, Dubbel i Tripel. Trapisty to zazwyczaj mocniejsze piwa o bardzo specjalnym, glebokim, slodowo-chmielowym smaku i bursztynowym kolorze. Ale nie tylko mnisi byli tak zapobiegliwi, bo kazdy burmistrz prawie mial swoj browar. Stad rozne rodzaje piw, ktorych nie spotyka sie w innych krajach, jak np. Geuze, ktore ’spontanicznie’ dojrzewa tylko w okolicach Brukseli (czyli na powietrzu).
Te dobre czasy (choc zalezy jak na to spojrzec, wtedy woda byla trujaca) juz sie skonczyly. Browar w Opwijk nadal istnieje i ma sie swietnie, bo oprocz Affligem pedzi sie tam rowniez Op-Ale, czyli piwo typu ‘ale’ z Op-wijk. Moim ulubionym jest ‘kriek’, a szczegolnie Kriek Lindemans. Jest to wisniowe piwo, bardzo intensywne, bardzo kwasno-slodkie, z przewaga soczystych wisni w smaku. Kriek nie jest pilsem z dodanym smakiem wisni, ale napojem, ktory pedzi sie z wisni. Podaje sie go w duzym okraglym kielichu, zwezanym do gory, na wysokiej eleganckiej nozce. Zaprojektowano go, albo na przyklad drzewa wisni w ogrodzie, albo wisienki z koniuszkiem do gory nogami, znaczy koniuszkiem… Kriek jest ciemno bordowy, a jego piana rozowiutka. Mmmmmm…….palce lizac, mmmm…..
Add comment niedziela, październik 14, 2007

