Przepis na zakalec
Od samiusienkiego bozego ranka leje jak z cebra. Nie przestalo nawet na minutke. Niebo jest zasnute jakas szara mazia, a z niej sie leje… Nie ma tu tak, zeby spadlo, powialo i sie skonczylo. Jak sie w Belgii rozpada, to trzymajcie sie ludzie, moze po tygodniu sie skonczy. I tak siapi, i tak sie leje, (more…)
Add comment poniedziałek, październik 1, 2007

