Zaszufladkowany do: Taka JA | Tagi: , bazylika, budapeszt, dunaj, gellert, miasto, most lancuchowy, parlament, srodmiescie, sw. Stefan, w listopadzie, wzgorze gellerta
…ale na wpol niezywe. Wysoko bylo, jakies ponad 100m (ok. 240m npm) po bardzo stromych alejkach bez poreczy i niezliczonych schodkach… po lewej stronie widac polowe slynnego Mostu Lancuchowego, a zaraz na prawym brzegu – Parlament. Wieza po prawej to bazylika sw. Stefana.

(Wzgorze Gellerta)
Zaszufladkowany do: Samo zycie | Tagi: budapest, budapeszt, gerbaud, kavehaz, coffee house, kawiarnia, budapeszt w listopadzie
Do kawiarnii Gerbaud przy Vörösmarty Tèr. Bardzo prawie po wiedensku.
(akcenty sie nie zgadzaja, bo nie mam odpowiednich na klawiaturze)
Zaszufladkowany do: Samo zycie, Wielu Przyjaciol mam | Tagi: budapest, citytrip, wycieczka, budapeszt, przewodnik, tour guide,

Zaszufladkowany do: Artyfartylandia, Kraina Frytek, Samo zycie, Taka JA, Welniana welna | Tagi: blog, blogada, blokada, forum, kapelusz, kaptur, kolczyki, prace, szal, torba, tworzenie, website, Welniana welna, Welniany filc
Znowu trace dzien na pisanie blogow, jak nie wszytkich czterech, to zawsze ktoregos z nich. Albo na czytanie blogow innych osob, przewaznie nieznajomych. Nie zapominam tu i owdzie zostawic komentarza. Moi znajomi nie maja blogow (albo sie nie przyznaja), a rodzina rowniez. Najwidoczniej tylko we mnie tkwi nutka ekshibicjonizmu… (motywowanego czysta komercja, jakby nie patrzec). Albo uzupelniam jeden albo drugi sklep na ebay, na etsy, korespondencja, zarowno papierowa jak i elektroniczna. Dogladam mojej grupy Felting ArtCtrafts na yahoo, albo uzupelniam zdjecia na Flikr, odkrywajac po drodze milion nowych ciekwych rzeczy, jak Mappr, Moo cards, Blurb Books, i wiele wiele innych. A nalezac do 11 (chyba) grup na Flikerze, tam tez trzeba sie pokrecic, poodwiedzac, skomentowac, wrzucic zdjecia wlasnych prac w celach reklamowych, poczytac forum jedno, drugie, piate, siedemnaste, poodpisywac, zareagowac, pochwalic, zaprosic do grona znajomych… AAAaaaaa!!!!! Wszystko fascynujace!
Zanim z rana oderwe sie od takiej, tym razem krociutkiej, sesji blogowo-internetowej, to zaczyna zmierzchac…
Malo czasu zostaje potem na tworczosc, choc tyle mam pomyslow ostatnio, ze nie nadazam. Dwa kapelusze chodza mi po glowie, ze trzy torby, jakis naszyjnik i jakies kolczyki (tak typowo z kulek filcowych – no tez musze sie nauczyc, choc to takie juz malo oryginalne) i oczywiscie szale, szale, szale… ciekawe, bo z kapturem!
Zaszufladkowany do: Bliscy a Dalecy, Samo zycie, Taka JA | Tagi: , humor, kawal, kg, life is music, stubru, studio brussel, tesciowa, urna
Uslyszane (stubru), obesmiane, przekazuje:
“- Ile powinna wazyc tesciowa, jaka jest jej idealna waga??
- 5 kg wlacznie z urna.”
(po czym nastapilo niesmiale haaahaaaaaa…….. )
