odd.dziwny jest ten swiat!!


Co ma spadochroniarz…?
wtorek, lipiec 10, 2007, 9:09 am
Zaszufladkowany do: Bliscy a Dalecy, Kraina Frytek, Samo zycie, Taka JA, Wielu Przyjaciol mam | Tagi: , , , , , , , ,

Czasem uwielbiam deszcz. Kiedy jeszcze nasz Max zyl, chodzilismy na spacery podczas deszczu. Wielki zloty retriver mial ozezwienie, a my, dobrze ubrani, w czapki z daszkiem, wiatrowki i grubasne buciory, zeby tylko na boki splywalo, a nie za kolnierz, maszerowalismy energicznym krokiem w pola.

Przejmujaca jest cisza w czasie deszczu. Slychac jedynie krople uderzajace o ziemie lub o siebie w pogoni do ziemi, ktora szybciej sie roztrzaska. Docieraja do ziemi i po zderzeniu mnoza na steki malutkich kropelek. I plyna strugami w dol, gdziekolwiek byle w dol. Steki sciezek zaczynaja prowadzic w ten sam zbiornik. Tam zbieraja sie, jak krople rteci, ruchliwe, niecierpliwe, jak namagnesowane lgna do siebie, jak spadochroniarze po wyladowaniu znowu schodza sie razem, zeby omowic doswiadczenie i ewentualnie znowu wsiasc w samolot i wzbic sie razem do nastepnego skoku.
Krople to spadochroniarze, spadochroniarze to krople. Zakreceni w wiecznym cyklu natury. Zeby spasc, trzeba sie wzbic. Jesli sie wzbijesz, to kiedys musisz spasc.

A wracajac do tytulu: Co ma spadochroniarz…?


No Comments Yet jak dotychczas
Dodaj komentarz



Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>